Co zabrać na piknik z dziećmi? Sprawdź!

Co zabrać na piknik z dziećmi? Sprawdź!

Co zabrać na piknik z dziećmi, aby wyjazd był udany i każdy wrócił zadowolony? Warto się nad tym zastanowić, bo wiosna w pełni i często korzystamy z wolnych weekendów, aby wyrwać się gdzieś na łączkę i przewietrzyć od miejskich klimatów. Takie wypady to w mojej rodzinie częsty punkt programu w niedzielne przedpołudnia, dlatego mam już opracowany zestaw gadżetów i innych przydatnych rzeczy, które zawsze zabieram ze sobą, żeby mieć spokojną głowę i relaks, a dzieci dobrą zabawę.

Kiedy przychodzi wiosna, a dni robią się coraz cieplejsze, chętnie wyjeżdżamy w weekend na piknik. Zwykle wybieramy pobliskie góry, żeby nacieszyć oczy widokami i pooddychać świeżym powietrzem. Staramy się znaleźć takie miejsca, gdzie dzieci mogą się wybiegać, my spokojnie poleżeć, a przyroda otoczyć nas z każdej strony zielenią i pięknymi krajobrazami. 

Wyjeżdżając pakujemy całe mnóstwo rzeczy, ale często są one niezbędne albo po prostu umilają nam czas na łonie natury. Czasami mamy problem, żeby odciągnąć dzieci od komputerów i komórek, więc staramy się zapewnić również im jakieś zajęcie tak, aby nie zniechęcili się do wspólnych wyjazdów.

 

Zatem co zabrać na piknik z dziećmi?

Oto kilka niezbędnych elementów:

 

Miłe towarzystwo


W gronie osób, które lubimy, czas spędza się jeszcze przyjemniej. Dodatkowo jest okazja, żeby się spotkać w niezobowiązującym otoczeniu, bez przygotowywania przyjęcia, na zasadzie wspólnej organizacji. Często nie mam ochoty na imprezy domowe ze względu właśnie na przygotowywania. Gotowanie, sprzątanie i bieganie w kuchni na pikniku mam z głowy. Ponieważ nasi znajomi również mają dzieci, te bawią się razem, nie marudzą i nie nudzą się. A przecież często taki wyjazd na piknik wcale nie jest atrakcyjny dla dzieci, szczególnie tych starszych. Obecność kolegów rekompensuje im więc nudne popołudnie ze starymi 🙂

 

Koc piknikowy


Wśród rzeczy, które zabieram na wypad za miasto na pewno jest koc piknikowy – duży, kolorowy i z podbiciem wykonanym z folii aluminiowej, która stanowi warstwę izolującą od podłoża. Mój mąż kupił kiedyś dwa takie koce o wymiarach 2 x 1,8 m, które można złożyć tak, że stanowią one wygodną torbę na ramię. Poza tym na tak dużym kocu zmieszczą się wszyscy i jest miejsce na rozłożenie pozostałych akcesoriów. Taki koc to też przydatna rzecz na biwaku. Może służyć jako mata na materac albo po prostu koc do przykrycia, gdy jest zimno – wiem, bo tak robiłam, kiedy spałam pod namiotem w Norwegii. Dużo koców piknikowych w pięknych, kolorowych wzorach znalazłam na stronie Spokey.pl.

 

 

Kosz piknikowy


Inny element piknikowego ekwipunku to kosz z wyposażeniem. Mamy w nim sztućce, talerzyki i kubki na picie. Taki kosz jest nie tylko praktyczny, ale również pięknie wygląda. Oczywiście dla wygodnych lepszym rozwiązaniem będą naczynia jednorazowe, ale wiecie na pewno, że komfort jedzenia na nich jest dość mały.  Ja rozwiązałam ten problem kupując kolorowe naczynia na wagę w Biedronce. Służą mi one od lat i opędzam nimi wszystkie imprezy plenerowe. Niestety, po imprezie muszę je umyć, podczas gdy jednorazówki po prostu się wyrzuca, ale i tak je lubię. Dodatkowo ostatnio kupiłam w Pepco za kilka złotych łyżki do sałatek w tak bajecznych kolorach, że nie mogłam się oprzeć. Warto zwrócić uwagę na jakość kupowanych plastikowych sztućców, ponieważ te często łamią się przy próbie nadziania mięsa, co, myślę, jest dość irytujące. Piękne kosze piknikowe znalazłam w sklepie internetowym Home&You w cenie od 199 zł.

 

 

 

Torba termiczna


Torba, która utrzymuje temperaturę to kolejny ważna część naszego ekwipunku. To, że na wyjazd z dziećmi trzeba zabrać picie, wie każdy rodzic. Gorzej, kiedy zabrane napoje zagrzeją się na słońcu – nie są wtedy smaczne i nie orzeźwiają. Kiedy temperatura jest wysoka, można trochę schłodzić soki czy wodę i włożyć do torby termicznej wkład chłodzący z lodówki. Folia izolacyjna utrzymuje temperaturę, gdy na zewnątrz jest gorąco. Często też zabieram na piknik albo na plażę zmrożone owoce, które działają trochę jak wkład chłodzący. Świetnie się do tego nadaje winogron lub truskawki. Są smaczną przekąską zamiast lodów. Ja swoją torbę otrzymałam w prezencie od firmy Poki, ale ładne wzory są też w Home & You.

 

 

Grill


Grill to u nas podstawa. Można kupić grille jednorazowe z gotowym wyposażeniem w postaci węgla, a także składane w wygodną torbę. My mamy taki stary, wysłużony sprzęt, ale zdaje jeszcze egzamin, więc jeździ na wszystkie nasze pikniki. Ważne, żeby zabrać tacki aluminiowe, węgiel, podpałkę i specjalne sztućce do grilla.

 

Jedzenie i przekąski


Wyjeżdżając z miasta najczęściej mamy zamiar zjeść obiad na trawce, więc kiełbaski lub mięsko z rusztu to najszybsze danie. Ciekawy w smaku też jest camembert z żurawiną, grillowane warzywa i owoce, szaszłyki czy ryba (sos do ryby).

 

Gry i sprzęt do zabawy


Zawsze pamiętamy o najmłodszych. Zabieramy ze sobą więc piłki, rakiety do badmingtona, nabieraki i zabawki do piasku, jeśli stacjonujemy gdzieś koło źródła wody. Super są też rowery. Będąc ostatnio na spotkaniu blogerek dostałam w prezencie od Patatoy koszyk piknikowy dla mojego Malutka. On uwielbia wszelkie zabawki związane z gotowaniem i kuchnią. A tu mamy mini zastawę, którą można się pobawić na ogródku, na pikniku lub w pokoiku. Jednak z doświadczenia wiem, że dzieci w innym otoczeniu niż zazwyczaj potrafią zająć się czymkolwiek, znajdą patyk, nazrywają kwiatków, biegają i też mają świetną zabawę. Tam, gdzie zwykle jeździmy są pastwiska z krowami i owcami, w strumyku jest mnóstwo żab, niedaleko jest ścieżka krajobrazowa, która opowiada o rosnących tu roślinach i zwierzętach. Przy okazji pikniku maluchy mają tę przyrodę w zasięgu ręki i to jest najfajniejsze. Do tego zabawy w chowanego, szukanie skarbów czy podchody – chyba nie ma lepszej przygody!

 

 

Medykamenty


Wyjeżdżając na piknik z dziećmi zawsze zabieram ze sobą coś na kleszcze, które są niebezpieczne i pełno ich nie tylko w lasach, ale również w trawach. Poza tym spray na komary, które potrafią uprzykrzyć nawet najbardziej udany wyjazd. Jeśli ktoś ma alergię na trawy lub inne rośliny, to także trzeba pamiętać o odpowiednich lekarstwach albo w ogóle zrezygnować z wyjazdu w okresach pylenia. Warto też mieć pod ręką plastry, wodę utlenioną i emulsję do opalania, jeśli mocno grzeje słońce.

 

Ubranka na przebranie


Jeśli nie jestem pewna jaka będzie pogoda albo właśnie wiem, że może nas zaskoczyć, zabieram dodatkowe ubranie – kurtkę z kapturem, kalosze, czapkę z daszkiem lub krótkie spodenki. Jeśli dzieci są małe i grozi nam jakiś wypadek z sikaniem, trzeba też pomyśleć o bieliźnie na zmianę.

 

 

Artykuły higieniczne


Do niezbędnych artykułów higienicznych na pikniku zaliczyłabym nawilżane chusteczki, papier toaletowy, papier do rąk, a także worki na śmieci.

 

Aparat fotograficzny


Wypad za miasto jest doskonałą okazją do zrobienia zdjęć. Zawsze z niej korzystam, bo uwielbiam zdjęcia plenerowe. Biegam więc za dziećmi, żeby złapać je w jakiś fajny kadr albo po prostu sfotografować kwiaty, góry czy pejzaż. 

 

Jeśli macie już cały ekwipunek, znajdźcie jakieś miejsce, w którym będzie Wam przyjemnie, i w drogę – szkoda marnować czas na siedzenie w domu, kiedy na zewnątrz jest tak ładnie!


Napiszcie, co zabieracie ze sobą na piknik z dziećmi? Czy macie jeszcze inne pomysły?

  • fajny sprzęt na piknik podoba mi sie ten kocyk rewelacja koszyki też są niezłe