“Ojciec Mateusz” a przestępczość w naszym kraju

“Ojciec Mateusz” a przestępczość w naszym kraju

Rzadko rozmawiamy na temat przestępczości w naszym kraju, tym bardziej byliśmy zdziwieni, że nasz najstarszy syn ma wyrobione zdanie na ten temat. I to na podstawie serialu “Ojciec Mateusz”.

Byliśmy akurat na wakacjach we Włoszech i po powrocie do apartamentu mój mąż się zorientował, że zostawił telefon w samochodzie.

– Wiesz co, chyba zostawiłem komórkę w samochodzie. Będę musiał po nią pójść…
– A po co będziesz szedł, nie może tam zostać? Przecież nikt jej ci tutaj nie ukradnie! – włączył się do rozmowy nasz najstarszy syn.
– No wiesz, złodzieje są wszędzie, i we Włoszech… i w Niemczech… i w Polsce… – nakreślam sytuację mojemu dziecku, żeby nie myślał, że kradną tylko w Polsce, a wszędzie indziej jest bezpiecznie. Nawet trochę chciałam rozwinąć ten temat w kontekście komentarza niemieckiego sprawozdawcy sportowego na temat naszych siatkarzy, gdy do moich uszu dotarło doprawdy niezwykłe spostrzeżenie:
Na przykład w Sandomierzu? – wypala mój syn jakby to była oczywista oczywistość.

W Sandomierzu??? – robię wielkie oczy. Zatyka mnie na chwilę, ale zaraz cała historia układa się w całość. 

– Synku, a jak byłeś u babci to oglądaliście “Ojca Mateusza”? – zaczynam śledztwo, bo zaintrygował mnie tym stwierdzeniem.

Nie lubię seriali kryminalnych, ale kojarzę, że akcja serialu “Ojciec Mateusz” dzieje się w Sandomierzu. My nie oglądamy tego serialu w ogóle, choć wiem, że mój syn jest jego fanem. Ogląda czasem przypadkiem będąc u kogoś lub jak my jesteśmy czymś zajęci i nie kontrolujemy co akurat leci telewizji. Znam też trochę opinie mojego taty na temat otaczającej rzeczywistości i ta właśnie mi do niego pasowała.

– No, trochę oglądaliśmy z dziadkiem Stachem…
– I co, oglądając wywnioskowaliście, że w Sandomierzu jest duża przestępczość?
– Nie, po prostu dziadek powiedział, że takie małe miasto, a tyle przestępców tam jest! – no tak, przecież prawie co odcinek tam kogoś zabijają, a Sandomierz to nie Warszawa ani Nowy Jork jeśli chodzi o wielkość i pewnie poziom bezprawia. 

I tak oto dziadek Stach i “Ojciec Mateusz” ukształtowali świadomość mojego dziecka na temat przestępczości w naszym kraju!

fot. www.swiatseriali.pl