Przyznam się, że byłam trochę marudna w tym roku z powodu Walentynek. Jednak mąż trwał niewzruszony. Tylko nieznacznie nerwy drgały mu na obliczu i zaciskał usta, żeby nie powiedzieć za wiele. Wszystko to mówiło samo za siebie…

Czytaj dalej

Mój mąż należy do tych, co wszystko potrafią i niechętnie wydają pieniądze na specjalistów, dlatego chcąc – nie chcąc, żeby coś w domu zrobił, muszę wykazać się zaangażowaniem i stworzyć z nim taki remontowo – budowlany…

Czytaj dalej

Mężczyzna po czterdziestce jest jakiś dziwny – stwierdziłam ostatnio po kilku rozmowach z moimi różnymi koleżankami. Telefony były przypadkowe, rozmowy niewymuszone, a temat ten sam! Nasi mężowie, kochankowie i konkubenci nadają się tylko na recycling! Kilka…

Czytaj dalej