Podróżujemy samochodem dość dużo, więc dziecko w samochodzie, a nawet cała trójka, to dla nas temat przerobiony wzdłuż i wszerz. Bo wiecie jak to jest, najgorsze co może być, to znudzone i płaczące dzieci na…

Czytaj dalej

Jakieś dwa tygodnie temu zapodział się gdzieś kluczyk do auta służbowego mojego męża. Klnąc na czym świat stoi i nie mając większego wyboru, wziął nasz stary samochód i wyjechał na tydzień. Poza stratą pieniędzy na…

Czytaj dalej

Myślałam, że to będzie taki sobie zwykły piątek, ale w mój zwarty i nieskomplikowany harmonogram dnia wkradł nieprzewidziany element. Koleżanka poprosiła mnie, żebym była świadkiem w jej sprawie i się zgodziłam, bo nie wiedziałam, że…

Czytaj dalej