Tata daje radę, czyli ojcostwo nie takie jest proste

Muszę powiedzieć, że tata daje radę w naszej rodzinie, choć nie obchodzi się bez wpadek. Stara się nie wymigiwać od obowiązków i wychowania dzieci, jednak różnie to czasem wychodzi. Wszak nie jest prosto być ojcem, zwłaszcza, że wiele rzeczy odbywa się z dala od niego. Dlatego Dzień Ojca to dobra okazja, żeby wspomnieć na blogu mojego męża, Ojca Moich Dzieci, Wielkiego Nieobecnego (ale tylko ciałem) i Mistrza Drugiego Planu. 

Czytaj dalej

Trudne poranki zmęczonej matki

Odkąd pamiętam, trudne poranki były moją domeną. Nigdy nie lubiłam wstawać rano i chyba nigdy nie polubię, choć posiadanie dzieci wymusiło na mnie zmianę stylu życia. Czy chcę czy nie, muszę wstać i już. Szkoła nie poczeka aż się wyśpię, a dzieci ktoś musi do niej zawieźć. Tak więc od 10 lat chodzę na wpół nieprzytomna, chronicznie przemęczona, a poranki to najgorszy moment w ciągu dnia.

Czytaj dalej

Cukiereczki i inne słodycze

Cukiereczki, dropsy, czekoladki, ciasteczka i inne słodycze – to wszystko uważam za zbędne w diecie moich dzieci. Więc nie kupuję. Walczę też z mężem, który nie jest już tak restrykcyjny. Torby ze słodyczami, które dostajemy pod choinkę, na Wielkanoc czy na urodziny są chowane, a zawartość wydzielana w małych ilościach. Co mnie więc podkusiło, że kupiłam najmłodszemu synowi paczkę orzeszków oblanych czekoladą?

Czytaj dalej

O zasadach przy trójce dzieci

Zasady wychowywania dzieci wprowadzają pewne standardy do domowego życia, porządkują je i stawiają wymagania. Trudno je jednak respektować i egzekwować, a wraz z dorastaniem dzieci, pryncypia ewoluują i zmieniają się. Odkryłam to niedawno, kiedy ze zdziwieniem stwierdziłam, że różnią się one od tych początkowo przeze mnie ustalonych. Niektórych zasad nie dało się wprowadzić w naszym domu, z innych zrezygnowaliśmy, a kilku wymagam aż do bólu i na pewno nie odpuszczę.

Czytaj dalej