Jak nauczyć dziecko samodzielnej zabawy?

Tak naprawdę to nie wiem, czy wam odpowiem na pytanie, jak nauczyć dziecko samodzielnej zabawy. Nie wiem, bo nigdy nie stosowałam jakichś sposobów, ani nie korzystałam z żadnych rad. Po prostu myślałam, że takie mam dzieci. Jednak ja od małego traktowałam swoich chłopców w taki sposób, że od zawsze potrafili bawić się sami. Może pomogą i Wam!

Czytaj dalej

Jak nauczyć dziecko zasypiać bez kołysania?

Jak nauczyć dziecko zasypiać bez kołysania? Z tym pytaniem mierzy się wielu rodziców, dla których dziecko, które zasypia samo, bez kołysania na rękach, wychodzenia z pokoiku na kolanach lub omijania bocianim krokiem skrzypiącej klepki, to niespełniona ambicja. Sama o tym marzyłam, kiwając się jak wańka – wstańka z becikiem na ręku, przy pierwszym i drugim dziecku. Przy trzecim postanowiłam z tym wreszcie skończyć i przestać być grażyną parentingu. I wiecie co, udało się! I to całkiem łatwo! Czytaj dalej

“Mamo, nudzi mi się!” – co robić, gdy nuda dopada nasze dziecko?

“Nudzi mi się” – co robić, gdy słyszymy takie słowa? W pierwszym odruchu chcemy działać, bo wciąż jesteśmy przekonani, że nasze dzieci powinny mieć ciągle coś do zrobienia. Tymczasem każdy powinien mieć taki czas wolny od obowiązków i zajęć, czas tylko dla siebie. Są wakacje, pozwólmy więc dzieciom się ponudzić!

Czytaj dalej

Kiedy najlepiej urodzić trzecie dziecko?

Kiedy najlepiej urodzić trzecie dziecko? Nie wiem, czy jest na to pytanie właściwa odpowiedź. Najczęściej przy trzecim dziecku i tak decyduje przypadek, ale jeśli jest tu ktoś na tyle szalony, że jednak chciałby zaryzykować i świadomie zdecydować się na kolejną ciążę, to służę moimi doświadczeniami. 

Czytaj dalej

Stawiam na samodzielność moich dzieci

Odkąd mam dzieci, marzę tylko o jednym. Żeby odpocząć! Dlatego samodzielność moich synów to w mojej rodzinie priorytet. Uczę ich radzenia sobie samemu w różnych sytuacjach, tak, aby nie byli życiowymi niedorajdami, a także dla mojej własnej wygody. Bo ile łatwiej jest, gdy na przykład obowiązki domowe są podzielone, albo kiedy mogę liczyć na dodatkową parę rąk. Z niecierpliwością czekam, kiedy nie będę musiała myśleć o wożeniu do szkoły, lekcjach, gotowaniu, praniu i innych rzeczach. Ale wiecie co? Kiedy tak ostatnio się przyjrzałam moim dzieciom, pomyślałam z dumą, że jestem już na dobrej drodze!

Czytaj dalej