Zabawa w szukanie skarbów

Zabawa w szukanie skarbów

Szukanie skarbów miało być główną atrakcją na imprezie z okazji urodzin średniego syna. Pierwszy raz byłam animatorką i organizatorką takiego przedsięwzięcia, więc byłam pełna obaw jak to wyjdzie. Ale dzieci jak zwykle nie zawiodły.

Oferta urodzin


Taka jest już nasza nowa polska tradycja, że urodziny dzieciom organizuje się w różnych miejscach, które się w tym specjalizują. A to place zabaw w centrach handlowych, a to różne klubiki dla dzieci, a to wspinaczka albo wioska indiańska. Pomysłów nie brakuje, tylko kasy jakby coraz więcej trzeba na to przeznaczyć. Koszt 800 zł za urodziny tematyczne z animatorem to już zaczyna być normą. Prawdę mówiąc przeraża mnie ten urodzinowy przemysł. Dzieci tego nie doceniają, a oferta często nie jest warta tych pieniędzy.

Urodziny w plenerze


W tym roku jakoś nie wiedzieliśmy co tu wymyślić. Pierwsza propozycja to był aquapark, ale oferta wydała mi się za droga, a poza tym i tak nie było już wolnych terminów. W końcu syn sam zaproponował imprezę w plenerze. Pieniądze te same (dojazd, grill, napoje, tort, upominki dla dzieci), a może większa frajda dla dzieci i dla rodziców. Wymagało to jednak większego zaangażowania samych organizatorów, czyli nas – rodziców.

Dlatego postanowiłam wymyślić jakąś atrakcję dla dzieci, żeby miały co wspominać i żeby było to coś innego niż na zwykłych imprezach. Ponieważ teren, gdzie miało odbyć się przyjęcie otaczają lasy, łąki, pola i polne drogi, pomysł na szukanie skarbów nasuwał się samoistnie.

Inne pomysły na inspirującą zabawę dla maluchów znajdziecie tu:

Pomysły na inspirującą zabawę

 

Zabawa w szukanie skarbów


Taką zabawę w szukanie skarbów można zorganizować na podwórku, ogródku, ba nawet w domu. Ogranicza nas tylko wyobraźnia, dzieci wpasują się w każde warunki. 

Pomysły na mapę, gadżety, wystrój i instrukcję jak zrobić stary papier w darmowym programie graficznym GIMP znajdziecie na mojej tablicy w serwisie Pinterest. 

Podstawa to mapa. Ja zrobiłam ją w Photoshopie, ale można również skorzystać z darmowego programu Gimp lub skopiować zdjęcie terenu do innego programu, a resztę dorysować ręcznie. Mapę terenu można skopiować z Google Maps lub ze strony geoportal.gov.pl, z której ja korzystałam, bo zdjęcia były lepszej jakości. Korzystając z przycisku print screen umieściłam mapę w programie i resztę dorzuciłam według własnego pomysłu. Wyszło tak:

Szukanie skarbów miało być główną atrakcją na imprezie z okazji urodzin średniego syna. Pierwszy raz byłam animatorką i organizatorką takiego przedsięwzięcia, więc byłam pełna obaw jak to wyjdzie. Ale dzieci jak zwykle nie zawiodły.

Na terenie, gdzie miała odbyć się zabawa w szukanie skarbów znalazłam charakterystyczne punkty, gdzie miały być ukryte skarby. Łatwo je nanieść na mapę, a dzieci szybko mogą zlokalizować miejsca ukrycia skarbów. U mnie były to drzewa, ambony myśliwskie, drabina, skrzyżowanie. Dodatkowo przygotowałam podpowiedzi jak dojść do tych miejsc. Skarbów było tyle, ile dzieci, czyli 7. Aby w zabawę zaangażować wszystkie dzieci, po kolei każdy uczestnik prowadził do swojego skarbu.

Jednak, co mnie najbardziej zdziwiło to to, że dzieci wcale nie były zainteresowane prezentami, które dla nich przygotowałam. Ważne było szukanie, ciekawa była mapa, którą rozchwytali w sekundę i przemierzanie drogi od punktu do punktu.

Szukanie skarbów miało być główną atrakcją na imprezie z okazji urodzin średniego syna. Pierwszy raz byłam animatorką i organizatorką takiego przedsięwzięcia, więc byłam pełna obaw jak to wyjdzie. Ale dzieci jak zwykle nie zawiodły.

Pomysły na następny raz


Następnym razem zrobię to inaczej. I myślę, że to będzie lepszy pomysł. Przygotuję mapę z punktami, które trzeba będzie znaleźć. W każdym punkcie będzie kawałek mapy, zadanie lub coś, co przybliży ich do finału, czyli jednego końcowego skarbu, którym będą albo drobne upominki dla każdego albo słodycze.

Myślę, że fajne będzie przygotowanie akcesoriów, które będą przydatne na każdym etapie, na przykład:

– łopata do odkopania słoika z podpowiedzią lub fragmentem mapy,
– szkło powiększające do przeczytania zadania/podpowiedzi bardzo małym drukiem,
– lornetka do wypatrzenia jakiegoś znaku,
– kompas do znalezienia kierunku.

Można też zaangażować w grę kogoś, kto nie jest bezpośrednio związany z zabawą: sąsiada, ochroniarza, ekspedientkę w sklepie lub pana w kiosku, który będzie miał drugą połowę obrazka, monety lub będzie znał drugą część hasła. Po dopasowaniu przekaże on dalszy scenariusz zabawy.

Ważna jest też długość trasy. Kiedy rozkładałam prezenty zgodnie z mapą, powiem szczerze, miałam dość tego spaceru. Było to jakieś 2 km drogi, więc zasapana wróciłam do punktu wyjścia. Zaczęłam się niepokoić, czy dzieci dadzą radę. Jednak byłam mile zaskoczona, że wszystko poszło tak sprawnie. Mali goście biegiem przemierzyli drogę (dlatego wszystkie zdjęcia mam z tyłu – nie mogłam ich dogonić) i szukanie skarbów skończyło się bardzo szybko. Może nawet za szybko.

 

Podsumowanie 


Jakie są moje przemyślenia? Myślę, że zawsze warto się angażować w zabawę z dziećmi. Jak często zdarza się, że kupujemy drogie zabawki, a po chwili ta zabawka ląduje w kącie, a dziecko i tak łapie nas za rękę? Często. Z drugiej strony, jak ktoś słusznie zauważył na moim fan page’u, nasi rodzice nie wymyślali nam takich urodzin i rozrywek i też jakoś nam to nie zaszkodziło. Tylko wtedy nikt nie organizował takich przyjęć dzieciom, a teraz robią to wszyscy. Dzieci zapraszają się nawzajem, więc trudno naszemu odmówić imprezy urodzinowej. I tak mamy nową polską tradycję (o innej nowej tradycji piszę w poście “Wróżka – Zębuszka”), w którą my – wszyscy rodzice się wkręciliśmy.

Uważam, że akurat urodziny są takim dniem w roku, który wszyscy chcemy celebrować. I dzieci, i rodzice, i dziadkowie. Wszyscy chcą czuć się wyjątkowo w tym dniu i chcą, żeby najbliżsi o nim pamiętali. I z tym się zgadzam. Cała reszta to sprawa dyskusyjna. Łatwo jest umówić termin, zapłacić i mieć z głowy – sama tak robię. Jednak to ciśnienie, że trzeba, że musi być, że w tym albo w tamtym miejscu, trochę mnie denerwuje i nie zawsze się temu poddaję. Wolę na przykład kupić fajniejszy prezent za te pieniądze.

Zabawa w szukanie skarbów

Bo i tak finał naszego zaangażowania może być taki, jak u mnie. Kiedy wracaliśmy z urodzin mojego syna, kiedy naprawdę padnięta przymknęłam oko w samochodzie, z tyłu doszedł do mnie komentarz jubilata:

– W aquaparku byłoby lepiej.

Więc za rok nie będę nic wymyślać, nie będę super zaangażowaną matką, ani animatorką. Zapłacę 450 zł i wyślę dzieci do aquaparku albo innego przybytku organizującego masowo urodziny dla dzieci. W tym czasie pójdę do sauny i przynajmniej raz w roku doznam relaksu ciała i duszy!

Co myślicie o organizowaniu imprez urodzinowych dla dzieci? Warto się angażować i coś samemu przygotować czy lepiej zapłacić i mieć święty spokój?

  • Katarzyna

    🙂 My podobnie jak Ty nie wiedzieliśmy co wymyśleć na urodziny Szymona – było już chyba wszystko: kręgielnia, zooolandia, animatorka (notabene spóźniona godzinę i śmierdząca petami) kompletny niewypał. I parę lat temu zorganizowaliśmy sami. My wprawdzie mamy nieco inną porę bo styczeń ale i tak ognisko w śniegu i pieczenie kiełbasek czy sala kinowa zrobiona z naszej sypialni – film oglądany na prześcieradle z rzutnika – To był dobry pomysł. Ja padnięta, uszy spuchnięte od wrzasku ale dzieci były uśmiechnięte. Pozdrawiam.

  • K. Bloger

    bardzo fajny pomysł 🙂 Dzieci mają tak dużo energii, że ta zabawa jest idealna dla nich 🙂
    Prowadzę blog o tej tematyce
    http://blogiparentingowe.blogspot.com/ znajduje się tutaj katalog blogów parentingowych, ten blog tez tam umieściłam 🙂

  • Pingback: Moja pierwsza rozmowa z dzieckiem o seksie | Dom na głowie()

  • mama

    Super. Taki zmodyfikowany bieg na orientacje. Nie wykluczone ze i u Nas zawita, jak bedziemy na etapie kinder bali, bo corcia juz startuje w takich zawodach. Na razie pod opieka mamy

    • Myślę, że dla dzieci to jest dobra zabawa, a jak Twoja córka się wprawi to będzie wygrywać wszystkie biegi!

  • Pingback: Prezenty i dzieci, czyli co innego podarować dziecku zamiast zabawki » lemoniada()