Dom na głowie
Blog o rodzicielstwie, podróżach, książkach i łatwej kuchni

Klocki-Blocki – świetna jakość w dobrej cenie

Mój najmłodszy syn to prawdziwy fascynat klocków. Buduje coraz to większe konstrukcje, piętrowe domy i garaże. Jego świat to klocki – po nie sięga najczęściej, rezygnując z gier, puzzli czy kolorowanek. To one właśnie przenoszą go w zaczarowany świat fantazji. Mimo że ma już prawie 6 lat, nadal bawi się dużymi elementami, zostawiając w strefie starszych braci tworzenie bardziej zaawansowanych konstrukcji. Oni też są fanami składania klocków. Dotąd przeważająca ich część sygnowana była znaną wszystkim marką, ale ostatnio wpadły mi w ręce Klocki Blocki i powiem szczerze, to świetny produkt w dobrej cenie i jakości. Zobaczcie!

Klocki w naszym domu

Od czasu do czasu w naszym domu nastaje cisza. To znak, że najmłodsi członkowie rodziny znikają na kilka godzin na poddaszu, gdzie mają przestrzeń do budowania i wszystkie klocki, i tam tworzą skomplikowane budowle i pojazdy. Widzę, że pochłania ich ta zabawa i pasja tworzenia. Że pojawia się myśl techniczna, dzięki której powstają wielopoziomowe budynki czy fantazyjne samochody. Swoją kreatywność wykorzystuje też najmłodszy syn, który wymyśla tak niestworzone konstrukcje, że aż miło patrzeć. Przepada wtedy na całe popołudnia w swoim pokoju i tak jest prawie codziennie.

Dlatego klocki to był najczęściej otrzymywany prezent. Z klockami nigdy nie było nudno, bo każde pudełko to była obietnica nowej przygody. Przy okazji budowania chłopcy ćwiczyli małą motorykę, koncentrację, logiczne myślenie, cierpliwość i koordynację oko – ręka, a ja byłam szczęśliwa, że ich ta nauka i zabawa tak pochłania.

Klocki-Blocki - świetna jakość w dobrej cenie

Jednak pewnego dnia stwierdziłam, że klocków już nie będę kupować. Stosowny komunikat został też przekazany reszcie rodziny. Czy ja zwariowałam? Nie, po prostu po jakimś czasie doszłam do wniosku, że to za drogi interes. To był główny powód takiego status quo. Mały samochodzik i ludzik i już prawie 100 zł mniej. Bardziej zaawansowany zestaw, to już kwoty znacznie wyższe. A i tak koniec z końców każdy zestaw lądował we wspólnym koszu na klocki, wymieszany z innymi elementami.

Klocków było już też wystarczająco dużo, żeby dobrze się bawić. Oczywiście, nigdy ich za mało, ale można się już było zadowolić tą ilością. A że zamiast robić coś według instrukcji trzeba po prostu ruszyć głową? No, trudno, myślenie nie boli!

Starsi chłopcy zostali więc z górą małych klocków, a najmłodszy z dwoma koszami dużych. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nagle nie okazało się, że brakuje różnych elementów, bo konstrukcje się rozrastają. Poza tym zgubiła się gdzieś ciuchcia, a torów jest zbyt mało. Średni też zaczął rozglądać się za jakimiś nowymi zestawami. I wtedy wpadłam na Klocki Blocki.

Klocki-Blocki – świetna jakość w dobrej cenie

Cóż w nich wyjątkowego? Są właściwie takie same jak klocki duńskiej marki, różnią się tylko troszkę odcieniem kolorów i wyglądem ludzików, co jest akurat miłą odmianą dla oka.

Ale jakość w parze z ceną to jest to, co wyróżnia te klocki na tle innych firm. Naprawdę, nie mogę tu złego słowa powiedzieć, bo plastik, kolory, połysk i kompatybilność z innymi zestawami czołowych producentów jest bez zarzutu. I za to wszystko – tu pełne zaskoczenie – cena przynajmniej połowę niższa!

Przyznam szczerze, że to dla mnie spory argument. Mimo takiej ilości klocków w naszym domu, nie żal mi pieniędzy, żeby dokupić dodatkowy, dobrej jakości zestaw. Wymarzona kolejka w połączeniu z elementami, które mamy w domu, na pewno sprawi, że zabawa będzie jeszcze fajniejsza.

Co oferuje producent?

Klocki Blocki ma w swojej ofercie zestawy dużych klocków, które dedykowane są dla młodszych dzieci, i złożone z małych elementów dla starszych konstruktorów, mających powyżej 6 lat. Jest też seria Lalilandia w kolorze różowym, którą na pewno polubią dziewczynki. W Lalilandii możemy przeżyć Filmową przygodę, udać się w Morską wycieczkę lub spędzić dzień W stadninie. Jest tam wszystko to, co kochają dziewczyny: kolorystyka, atrakcyjne motywy i prawdziwa przygoda.

Dla najmłodszych stworzona została linia Mubi, a w jej skład wchodzą zestawy: Wesoła Zagroda, Wesoły Pociąg, Wesoła Farma, Ciuchcia, Mała fabryka mebli, Bajkowy Pałac. Klocki Mubi posiadają również to, co maluchy uwielbiają – elementy ruchome, świecące i dźwiękowe. Pociąg i samochód policyjny jedzie, świeci i wydaje charakterystyczne dźwięki, a helikopter kręci śmigłami. To na pewno przyciągnie uwagę maluchów.

Dość bogata oferta jest przygotowana dla starszaków. Będą oni zainteresowani na pewno seriami: Policja, Straż pożarna, Na budowie, Kosmos, Transport, Samoloty, Misja Mars czy Gwiezdna Eskadra. Mój średni syn, który trochę zraził się jakością, a przede wszystkim dopasowaniem klocków innej polskiej marki, teraz nie zauważył różnicy. To chyba najlepsza rekomendacja.

Klocek klockowi nie równy

Na co skarżą się użytkownicy klocków tego typu? Jeśli nie jest to wiodąca marka, często klocki źle się składa, ciężko nachodzą na siebie, a potem ciężko jest rozłożyć. Kolory są nieatrakcyjne, szczególnie te chińskiej produkcji. Zdarza się, że instrukcja jest nieczytelna, a zestawy są nieciekawe. Większość internautów podkreśla jednak, że ważna jest dla nich cena, wysoka jakość i polska produkcja. Jak widać jesteśmy patriotami, cenimy sobie solidne wykonanie i nie lubimy wydawać za to dużo pieniędzy. Ja chyba też należę do tej grupy, bo Klocki Blocki już są w naszym domu!