Książki podróżnicze dla dzieci + konkurs

Książki podróżnicze dla dzieci + konkurs

Podróżujemy dużo i namiętnie, jednak te zafascynowanie innymi krajami, kulturami i zabytkami nie przekłada się się, jak na razie, na zamiłowanie do zwiedzania przez nasze dzieci. Ponieważ muszą, to chodzą za nami przez te wszystkie stare miasta, ale sama słyszałam, jak najstarszy, rozmawiając przez telefon z babcią, stwierdził zdegustowany, że rodzice oglądają jakieś obdrapane ściany i zardzewiałe starocie. No i trochę przykro mi się zrobiło, bo gamonie zobaczyli tyle miejsc i krajów w swoim krótkim życiu, o których ja w ich wieku nawet nie wiedziałam, że istnieją. Pomyślałam więc, że może dobrym pomysłem byłyby książki podróżnicze dla dzieci, a potem przewodnik po mieście dla małych turystów, no i może kilka quizów, zagadek i map. Przewertowałam internet i znalazłam kilka naprawdę fajnych propozycji. 

Przemierzając różne kraje i zwiedzając zabytki zwykle posiłkuję się przewodnikiem. Bez niego jak bez ręki, chodzę jak dziecko we mgle, nie wiedząc, co oglądam i czy to jest w ogóle ciekawe. Pewnie tak samo czują się moje dzieci, podążając niejako z obowiązku czy z musu za nami i nudząc się przy tym niemiłosiernie. Dlatego warto dać im do ręki lekturę, która przybliży im nie tylko najbardziej znane zabytki, ale też trochę kultury, zwyczajów, a może nawet kilka podstawowych zwrotów w danym języku. W księgarniach jest kilka bardzo fajnych serii, zarówno o bardziej egzotycznych miejscach, jak i tych, które są bliżej nas, w Europie. 

 

Przewodniki dla dzieci


Jeśli macie zamiar zwiedzić jakieś duże europejskie miasto, sięgnijcie po serię o miastach dla młodych podróżników. Autorka – Marta Spingardi – przybliża dane miasto poprzez historie z nim związane. A co, jak nie opowieści, wzbudza największą ciekawość? Lubimy jak za jakimś zabytkiem czy kamienicą nie stoją tylko suche fakty historyczne, a właśnie ciekawa opowieść. Taki sposób opowiadania o mieście może wzbudzić dziecięcą wyobraźnię i, co najważniejsze, ciekawość miejsca, kultury i ludzi. Książki są ilustrowane przez Mariannę Oklejak i obejmują następujące miasta: Paryż, Londyn, Rzym, Kraków, Warszawę, Barcelonę i Pragę.

Pamiętniki z podróży


Ciekawą propozycją dla dzieci powyżej 6 lat są Podróżowniki pary podróżników: Anny i Krzysztofa Kobusów. Te książeczki pozwalają małym turystom na zapisywanie wspomnień, rysunki, zbieranie pamiątek. Każdy Podróżownik zawiera naklejki, grę planszową, karty memo, tangramy, opowieści o zwierzętach i roślinach, ciekawostki kulturowe i geograficzne, opisy najważniejszych atrakcji, zagadki i zadania oraz miejsce na własną twórczość. Podróż z takim pamiętnikiem na pewno nie będzie nudna, a po powrocie do domu zostanie super pamiątka. W serii jest Turcja, Chorwacja, Wybrzeże Polski, Egipt, Warmia i Mazury, Tatry i Pieniny, Włochy, Chorwacja, Grecja i Podróżownik Świętokrzyski.

 

Książki małych podróżników


Kto może być dla dzieci największym autorytetem, jak nie jego rówieśnik? Może historie opowiedziane przez 10- czy 12 – latka to najlepszy sposób, żeby zachęcić do podróżowania i poznawania odległych krajów? Dużo ciekawych historii ze swoich wypraw opowiada mała podróżniczka Nela. Nela to prezenterka i podróżniczka, która eksploruje świat od 5 roku życia i była w najdalszych krajach świata. Jej reportaże można śledzić w telewizji i internecie, a przygody przeczytać w książkach. Książki są pięknie wydane, kolorowe, dużo w nich zdjęć, infografik, szczegółowych wyjaśnień. Lektura świetna również dla rodziców!

Drugim małym podróżnikiem jest Szymon Radzimierski, który też zabierze nas w egzotyczne zakątki świata. Ten dziesięciolatek, bloger, fan trekkingów i egzotycznych zwierząt przemierzył razem z rodzicami pół świata. Z tych wypraw powstały książka o ekstremalnym Borneo i Etiopii, która właśnie została wydana. W książkach Szymon opisuje swoje przygody, czasem przerażające, a czasem zachwycające. To opowieści, w których dużo się dzieje, jest tu dużo emocji, entuzjazmu, zachwytu, czasem przerażenia i ciekawości żądnego przygód chłopca. W książce jest dużo ciekawych zdjęć, ilustracji, rysunków, a nawet komiksów, dzięki czemu czytanie nie jest nudne, a wręcz przeciwnie, ciekawe i wciągające. Myślę, że to doskonała książka do czytania całą rodziną.

Książki podróżnicze napisane przez dorosłych dla dzieci


Wszyscy chyba znają Martynę Wojciechowską i podziwiają jej podróżnicze relacje. Często oglądam reportaże o kobietach na krańcu świata, śledziłam jej wyprawy, a teraz mogę przedstawić ją swoim dzieciom. Autorka wydała bardzo ciekawą serię “Dzieciaki świata”, dzięki której będziemy mogli poznać dzieci żyjące w zupełnie innych kulturach i częściach świata, mających skrajnie inne problemy i tryb życia. To doskonała lekcja tolerancji, a także okazja do porozmawiania na trudne tematy. Bo przecież świat nie jest jednolity, a ludzie żyją czasem w bardzo ciężkich warunkach, ograniczeni przez tradycję, religię czy obyczaje. W książkach znajdziecie też ciekawostki, pomysły na zabawy i gry, sugestie psychologa dziecięcego jak odpowiadać na trudne pytania.

Do napisania tego postu zainspirowało mnie wydawnictwo Znak, które przysłało mi do recenzji książkę podróżniczą dla dzieci autorstwa Szymona Radzimierskiego “Dziennik łowcy przygód. Etiopia. U stóp góry ognia”. Otrzymałam również 3 egzemplarze na konkurs dla moich czytelników. A więc, kto chce wygrać, niech podzieli się swoimi przygodami z podróży. Szczegóły poniżej!

 

Dla tych z Was, którzy chcieliby wygrać
“Dziennik łowcy przygód. Etiopia. U stóp góry ognia”
mam trzy książki do wygrania!

Co trzeba zrobić?

Opowiedzcie w kilku zdaniach, jakie przygody przeżyliście ze swoimi dziećmi w podróży,

a odpowiedź wpiszcie pod tym postem na Facebooku.

3 najciekawsze odpowiedzi nagrodzę “Dziennikiem łowcy przygód”

Rozwiązanie konkursu w środę 28 marca o godz. 20.00.